Konkurs na funkcję Pełnomocnika Komendanta Chorągwi ds. BŚP

Konkurs na funkcję Pełnomocnika Komendanta Chorągwi ds. BŚP

Komenda Chorągwi Opolskiej ZHP ogłasza konkurs na Pełnomocnika Komendanta Chorągwi ds. Betlejemskiego Światła Pokoju.Jeśli chcesz:sprawdzić się w organizacji wydarzenia
Read More
Harcmistrzyni Maria Magdalena Pobóg – Lenartowicz nową Komendantką Chorągwi!

Harcmistrzyni Maria Magdalena Pobóg – Lenartowicz nową Komendantką Chorągwi!

Wczoraj w Sali Orła Białego Urzędu Marszałkowskiego w Opolu obradował V Nadzwyczajny Zjazd Chorągwi Opolskiej. Został on zwołany w celu wyboru
Read More
Zostało już tylko 5 godzin na oddanie głosu na Dom Harcerza w Opolu!

Zostało już tylko 5 godzin na oddanie głosu na Dom Harcerza w Opolu!

Środowisko opolskie Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Harcerstwa wpierającym drużyny Związku Harcerstwa Polskiego działające w naszym mieście ubiegają
Read More
V Zjazd Nadzwyczajny Chorągwi Opolskiej

V Zjazd Nadzwyczajny Chorągwi Opolskiej

Informujemy, że Komisja Rewizyjna Chorągwi Opolskiej zwołała na dzień 4 listopada 2017 r. V Zjazd Nadzwyczajny Chorągwi Opolskiej ZHP w
Read More
Warsztaty w Chorągwi Opolskiej

Warsztaty w Chorągwi Opolskiej

Z przyjemnością informujemy, że w przyszłym miesiącu, zgodnie z zapowiedzią z czerwca br., odbędą się dwie formy organizowane przez chorągwiany
Read More
Terminy zbiórek ChKSI

Terminy zbiórek ChKSI

Informujemy o wyznaczonych nowych terminach zbiórek Chorągwianej Komisji Stopni Instruktorskich. Odbędą się one w dniach: 3 października, 7 listopada oraz 5 grudnia
Read More
Nowy motyw strony!

Nowy motyw strony!

Przez ostatnich kilka tygodni Zespół Promocji i Internetu pracował nad zmianą dotychczasowego motywu strony Chorągwi Opolskiej. W dniu dzisiejszym dumnie prezentujemy
Read More
Zbiórka wyborcza dla wyboru delegatów Chorągwi Opolskiej na XL Zjazd ZHP

Zbiórka wyborcza dla wyboru delegatów Chorągwi Opolskiej na XL Zjazd ZHP

Informujemy o zwołaniu przez Komendę Chorągwi zbiórki wyborczej na dzień 30 września 2017 roku w Nysie. Podczas zbiórki zostaną wybrani delegaci na
Read More
Zbiórka Komendantów Hufców

Zbiórka Komendantów Hufców

Informujemy o zwołaniu przez Pełnomocnika Naczelnika ZHP ds. Chorągwi Opolskiej phm. Grzegorz Krzyśków zbiórki z Komendantami Hufców na dzień 6.09.2017
Read More
Nowy termin spotkania ChKSI

Nowy termin spotkania ChKSI

Chorągwiana Komisja Stopni Instruktorskich informuje, że następne spotkanie odbędzie się 12 września o godzinie 16:30 w siedzibie Komendy Chorągwi przy
Read More
Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro!

Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro!

To wezwanie do szerszego spojrzenia na otaczający nas świat i podjęcia prawdziwych działań. Przez 11 dni przyszłorocznych wakacji więcej niż
Read More
ZLOT Chorągwi Opolskiej ZHP

ZLOT Chorągwi Opolskiej ZHP

Od dzisiaj w sprawach związanych ze Zlotem prosimy kontaktować się pod adresem zlot@opolska.zhp.pl
Read More

Rozwiązanie Hufca Kluczbork

W dniu 1 września br. Komenda Chorągwi Opolskiej ZHP, działając na podstawie § 60 ust. 2 pkt. 12 Statutu ZHP, podjęła Uchwałę nr 27/I/2011 w sprawie rozwiązania z dniem 22 września Hufca ZHP w Kluczborku.

Zgodnie z uchwałą Komendy Chorągwi nr 30/I/2011  z dnia 22.09.2011 w sprawie nowego przydziału służbowego kadry oraz przydziału terytorialnego jednostek organizacyjnych z terenu rozwiązanego Hufca Kluczbork, od dnia 22 września teren Powiatu Kluczborskiego powiększył teren działania Hufca Praszka. Kadra z rozwiązanego Hufca Kluczbork otrzymała przydział służbowy do Hufca Praszka.

comments
  • Smutny koniec następnego hufca. Zamiast budować – likwidacja. Zamiast do przodu cofamy się w tył. Ciekawe kto ostatni zgasi światło. Sztandaru nie ma więc nie będzie potrzeby jego wyprowadzenia.

    Następny będzie Grodków. Nas tylko nie trzeba będzie rozwiązywać. Sami się rozwiążemy.

  • pwd. Mariusz Buczek (ZHR)

    03 Wrz 2011 at 10:05

    Druhu Aleksandrze, powiem z przykrością, że obserwowałem ten hufiec i trudno powiedzieć, żeby on w ogóle istniał. Nie widać było harcerzy i harcerek na żadnych obchodach państwowych i kościelnych, a jeżeli byli to 3 osoby do sztandaru. Zbiórki również pozostawiały wiele do życzenia. Jedyną widoczną akcją ZHP w Kluczborku była AKCJA ZNICZ. I taki stan rzeczy utrzymywał się od kilku lat. Dobra decyzja i jeżeli chce się istnieć to trzeba działać. Harcerz to człowiek CZYNU. Czuwaj!

  • Druhu Mariuszu doskonale wiem o tym po co istniał hufiec Kluczbork (złośliwi mówili, że tylko dla AKCJI ZNICZ). Szkoda tylko, że nie spróbowano tego zmienić. Następny hufiec znika z mapy. Niedługo Chorągiew Opolska ZHP będzie mieć 3 hufce. Najprościej jest wszystko zlikwidować. Moim skromnym zdaniem nie idzie to w dobrym kierunku. Tylko kogo to jeszcze obchodzi. Biorę się do pracy na własnym podwórku (w drużynie), bo znowu zaczynają się Gwiezdne Wojny. A nie mam już na to ani czasu, ani ochoty.

  • Gratuluję odważnych decyzji. Cieszę się, że w końcu mamy władze, które podchodzą do wykonywanych obowiązków z pełną odpowiedzialnością. Ciekaw jestem, czy druh Pietryka płaciłby za obciążenie finansowe, generowane przez hufce, które nie są w stanie same się utrzymać. Hufiec Nysa przestał istnieć, aby powstać i stać się jednym z najsilniejszych hufców na opolszczyźnie. Jeżeli jakaś jednostka ma działać, to będzie działała. Utrzymywanie struktur – fikcji, nie ma sensu. Nysa sama się rozwiązała i sama się zawiązała. Wszystkim narzekającym polecam podobną drogę, drogę próby czasu. Czuwaj!

  • pwd. Mariusz Buczek

    07 Wrz 2011 at 14:02

    Druhu Aleksandrze, zawsze będę ubolewał nad rozwiązywaniem środowisk harcerskich. W związku z taką a nie inną sytuacją tego hufca nie dziwi mnie ta decyzja władz. Za to trzymam kciuki, aby znaleźli się instruktorzy, którzy odtworzą ten hufiec i będą dalej pomagać w kształtowaniu harcerskiego środowiska. Pozdrawiam. Czuwaj!

  • przeczytalem wasze wypowiedzi i serce mi sie kraje że to wszystko upadlo..

  • Pieniądze, pieniądze i pieniądze. Jak słyszę ciągle ten płacz o pieniądze to aż człowieka diabli biorą. Pokażcie mi zapis, że harcerze muszą utrzymywać hufiec lub chorągiew. Dajcie możliwość składania wniosków o granty i dofinansowania drużynom, a wtedy żaden hufiec i chorągiew nie będzie potrzebna. Chcecie pieniędzy na utrzymanie hufców i chorągwi to zlikwidujcie stowarzyszenia wspierające niby harcerstwo. Tam są pieniądze, które powinny trafiać do kasy harcerskiej.

    A co do działania to racja. Jak ktoś ma działać to działać będzie. I nie potrzebuje do tego wcale hufca, chorągwi czy Głównej Kwatery.Liczy się praca z drużyną i w drużynie. I o tym wydaje mi się, że coraz więcej osób zapomina. Co niektórzy wydaje mi się, że zapomnieli o korzeniach tego ruchu i po co to wszystko powstało.

  • Olku piszesz pokaż mi gdzie jest zapisane że Harcerze utrzymują hufiec lub chorągiew ja ci podpowiem w Statucie ZHP jest to napisane podpowiem jeszcze dokładniej rozdział 10 statutu Majątek i gospodarka. Co do rozwiązanego Hufca Olku też dam ci kilka wskazówek wyjaśniających decyzje Komendy Chorągwi. ZASADY TWORZENIA I DZIAŁANIA HUFCA podstawą prawną był w przypadku tych zasad statut zhp. Jeżeli nie masz Olku tego dokumentu to przesyłam ci link http://www.dokumenty.zhp.pl/pliki/zalcznik_20090806_135559_u.zal41_gk_2006.rtf
    . Wiec decyzja Komendy jest jak najbardziej słuszna i przemyślana. Może argumentacja dh Michała jest niezbyt trafna ale z punktu patrzenia innych środowisk jest prawidłowa. NO chyba ze twoją drużynę stać na płacenie za likwidowany Hufiec.Tu odsyłam cie do wyliczeń w dokumentach zjazdowych które miałeś okazje przeczytać. Praca z drużyna ok u podstaw jest ale juz na poziomie Chorągwi niema pracy z drużynami jako takiej wyżej to już przedsiębiorstwo a sam jako drobny przedsiębiorca wiesz na czym to polega wiec nie przesadzaj dh Olku

  • Nie porównuj Rafale Chorągwi do przedsiębiorstwa. Bo nie po to powstał ten ruch, aby zarabiać na nim pieniądze.

    Pokaż mi przedsiębiorcę prywatnego, który od swoich klientów (harcerzy) pobiera składki, od hurtowników (hufców) opłaty i jeszcze nic nie daje w zamian. Tak nie damy rady długo funkcjonować.

    Naprawdę uwierz w to, że są w Polsce Stowarzyszenia w których płaci się symboliczną składkę za rok bycia jego członkiem (ja płacę 10 zł, 12 zł). Stowarzyszenia te pozyskują środki na swoją działalność z grantów, darowizn oraz prowadząc działalność gospodarczą.

    Kiedyś Chorągiew Opolska i jej hufce również miały się dobrze finansowo. Tylko później nastały czarne chmury i strumyk pieniędzy przestał płynąć. Pojawił się wtedy pomysł, aby powstały stowarzyszenia wspierające harcerstwo. Niektóre hufce je pozakładały i od tej pory nastąpiła bieda. Stowarzyszenia wspierają harcerstwo tylko dobrym słowem, a gotówka została w lesie. I to by było tyle na temat finansowego wspierania Hufca, Chorągwi, Głównej Kwatery czy organizacji ZHP.

    Może w to nie uwierzycie, ale jeszcze do 95 roku drużyny były wspierane finansowo przez Hufiec. Pamiętam, że były wynajmowane autobusy, zwracano koszta szkoleń harcerskich i instruktorskich (wpisowe, delegacja służbowa – koszt dojazdu i wyżywienia również), kupowano drobny sprzęt i materiały do zajęć.

    Natomiast odkąd pojawili się w Związku „marketingowcy” i „działacze” to jest coraz gorzej. Zlot Gniezno (2000 rok) i ogromne długi Związku i Chorągwi), Zlot Kielce (2007 rok) po nim nie było długów (zasługa dh Czarka, którego znamy z czasów walki o uratowanie Chorągwi Opolskiej) oraz Zlot Kraków 2012 (i znowu ogromne długi Związku, ciekawe jak kasa Chorągwi).

    Kto był na Krakowie ten widział ogromne stery jedzenia, których nie można było przejeść a dzienny przydział wody 200ml (soczek, jednego dnia) lub 500ml (woda, drugiego). Mając takich fachowców od zaopatrzenia, finansów i planowania to nic mnie już nie zdziwi.

    A tak na marginesie finansów. Miała być zakładana działalność, miały być pozyskiwane środki, miały być… i gdzie one są. Kilka jaskółek wiosny nie czyni. Nam trzeba całego stada ale nie jaskółek, bo to drobny ptak tylko bocianów. Tylko, że bociany to są w Stowarzyszeniach wspierających harcerstwo, a nam na osłodę łez podrzucają co najwyżej żaby :)

    Hufiec Kluczbork być może dobrze, że rozwiązano. Tylko szkoda, że po Byczynie a nie przed. A ciekawe kto teraz będzie robił Akcję Znicz w Kluczborku. Oby nie stowarzyszenie wspierające harcerstwo.

    I jeszcze na koniec. Skoro na poziomie Chorągwi nie ma pracy z drużynami (to rozumiem, że z harcerzami też) to w takim razie po co Nam to ciało. Ja pracuję z harcerzami. Komenda Hufca z drużynowymi i instruktorami. Więc rozumiem, że analogicznie Komenda Chorągwi z Komendantami Hufców :). Stawiam więc śmiałą decyzję. Rozwiążmy Chorągiew Opolską i przy Hufcach pozakładajmy Stowarzyszenia Wspierające Harcerstwo. Będzie to chyba dużo tańsze i być może wydajniejsze :). Nie będzie kasy na wypłaty to członkowie będą pracować za darmo (społecznie). W Chorągwi nie ma kasy na wypłaty, to dalej się je nalicza i czeka jak przyjdzie kasa na konto. Kasa wpłynie na konto, to się wypłaca wypłatę, reguluje podatki i opłaca faktury. I w ten sposób ta Chorągiew nigdy z długów nie wyjdzie.

  • Dh Olku teraz to odpowiem trochę mniej ambitnie jak ty. Koniec tego tematu z mojej strony jesteś druhu osobą zbyt zapatrzoną w poprzedni system ten system co wspominasz wprowadził nas w długi wiec warto go wspominać. Mówisz ze jesteś w organizacji w której płaci się 12 zł rocznie ok chwała im za to. Zadam ci pytanie po co siedzisz tu gdzie taki bałagan i niegospodarność która wyczytuje w twoich słowach. Marudzić każdy potrafi a wezmą się do roboty tylko nieliczni. Do zjazdu chorągwi 3 lata jak się uprzesz zdobędziesz Harcmistrza i odmienisz tą chorągiew i organizacje jako nowy komendant. Siadłeś na laurach 20 lat temu i teraz próbujesz przekonać wszystkich ze twoje poglądy są słuszne. Aleksandrze po raz kolejny trochę więcej pokory.

  • Tak nie rozmawiajmy na temat co zrobić, aby było lepiej. Udawajmy, że wszystko jest w porządku. Tak będzie lepiej. Tylko dla kogo?

    Organizacja musi na siebie zarabiać. Tak zarabiać. I nie ma innej możliwości przetrwania.

    Organizacja nie może pozyskiwać środków na swoje utrzymanie z składek członkowskich oraz opodatkowania swoich jednostek (hufców). Bo nie ma to sensu i znowu doprowadzi Nas do długów.

    Jak się generuje długi w Chorągwi ? Wystarczy zatrudnić kogoś, następnie mu nie płacimy ponieważ nie ma pieniędzy, albo płacimy wypłatę, a nie odprowadzamy składek. I w ten właśnie sposób generuje się zadłużenie. Nie rozmawiajmy o tym. Dżentelmeni o pieniądzach nie powinni przecież rozmawiać. I właśnie dlatego później są długi.

    Następna sprawa to patologia związana z Stowarzyszeniami „harcerskimi”. Idea była piękna, miały wspierać działalność harcerską i pomagać. A wyszło niestety inaczej. I też o tym nie rozmawiajmy. No bo i po co. Przecież wszystko jest w porządku.

    Tak jestem w tańszych Stowarzyszeniach chociaż nie we wszystkich jest tak tanio. W jednym Stowarzyszeniu płacę składkę 100 zł, ale wiem za co i płacę. Nikt w tym Stowarzyszeniu nie mówi mi, że są długi, nie mamy pieniędzy na coś tam, nie mamy środków na realizację. Płacimy, realizujemy i działamy. Pozyskujemy środki na swoją działalność w konkursach regionalnych i ogólnopolskich. Mamy zatrudnionego człowieka na etacie („menadżerskim”), który jak wypracuje pieniądze na siebie to zarabia, jak nie wypracuje to robi to społecznie. Dzięki temu nie mamy żadnego zadłużenia i nie musimy się martwić, że komornik zastuka do Naszych drzwi.

    Kiedyś nie było rozbudowanych struktur i ruch harcerski działał i się rozwijał. Dzisiaj niby też działa, ale czy my się jeszcze rozwijamy?

    Nie zamierzam być komendantem czegokolwiek. To nie jest to, co tygryski lubią najbardziej. Tygryski lubią pobzikować, a komendantowi to nie wypada.

    Harcmistrzem też nie będę. Nie jest mi ten stopień do niczego potrzebny. Mam cywilne uprawnienia do kierowania placówkami letniego wypoczynku i to mi w zupełności wystarcza. A poza tym wolę się realizować już w innych tematach i tam zdobywać kwalifikacje i umiejętności zawodowe przydatne w prawdziwym życiu. Szkoda mi też czasu i pieniędzy na kurs podharcmistrza i harcmistrza. Uważam, że za kursy kształcące „wewnątrzorganizacyjne”, które odbywają się w harcerskich ośrodkach i są prowadzone przez instruktorów harcerskich członek Naszej organizacji nie powinien płacić. I w tej kwestii niestety zdania nie zmienię. Za stary już chyba na to jestem :).

    Nie wiem, czy moje poglądy są słuszne. Wydaje mi się natomiast, że są normalne. I o tą NORMALNOŚĆ mi właśnie chodzi.

    Już taki ze mnie po prostu jest typ niepokorny :). I nic na to nie poradzę.

    No i na koniec. Nie rozmawiajmy. Spotkamy się na zjeździe za 3 lata to porozmawiamy. Dobrze, że jest raz na kilka lat jakiś Zjazd. Przynajmniej będzie można się nagadać i powiedzieć co na sercu komu leży :).

  • I jeszcze jeden wpis w sprawie Stowarzyszeń „harcerskich”. A może to jest właśnie ta droga i w tym kierunku powinny iść zorganizowane środowiska harcerskie. Po co utrzymywać „górę”, po co płacić haracze i dlaczego by nie pozyskiwać pieniędzy na działalność zarówno na szczeblu lokalnym, wojewódzkim i krajowym nie pytając się nikogo o zgodę, nie mając długów i problemów z KRS.

    Może właśnie tędy jest droga, aby coś robić i by nikt nie przeszkadzał.

    Podyskutujecie ?

    Szkoda, że nie mamy Forum. Rozumiem jednak, że ta sprawa przerasta Nasze możliwości. Szkoda.

  • Artur Początek

    30 Lis 2014 at 14:11

    Wielka SZKODA i ZAL ,kiedy pomyślę o moich 2 turnusach w Kedzierzynie-Kożlu ,gdzie moja Mama prowadziła ten obóz z Byłym pozniejszym Komendantem Straży w Kluczborku(?),moim Historykiem z 5-tki-Śp, Panem Golą i innymi wychowawcami z Kluczborka i dziećmi z Kluczborka i okolic …
    Jak patrzę na zdjcia z tamtych czasów jestem w szoku .

  • Hufiec Kluczbork przed laty był potęgą i te czasy wspominam z nostalgią, akcja znicz o której tu wspominano to coś co przed laty było marginesem naszej działalności. Dobre czasy skończyły się z Kowalskim i jego ekipą – cokolwiek, ktokolwiek powie złego o tej osobie niechaj zdechnie. Następca Kowalskiego (…) zniszczył i wyprowadził z hufca to co się dało,nasi ludzie nie zdołali ocalić niczego i to jest tragedia. Lata pracy z młodzieżą na nic, lata naszej służby zostały zmarnowane. Czy słuszna była likwidacja – w tej sytuacji niestety tak, czy mieliśmy kiedykolwiek wsparcie z chorągwi – nie kojarzę a trochę życia poświeciłem temu hufcowi. Co do dysputy poprzedników dot finansowania – hm, za moich czasów nie było obowiązku płącenia składek (kto mógł to płącił) a hufiec funkcjonował i wspierał nasze działania. Na własnym terenie i z uczciwymi ludzmi każdy hufiec poradzi sobie z funduszami na utrzymanie struktur – obciążanie harcerza czy instruktora daniną z której nic nie ma nawet jeśli jest unormowane prawnie – to jest chore. To służba społeczna – mamy się szkolić, bawić i pomagać innym a nie martwić się finansami. Do tego dojdzie każdy jak zacznie pracować i utrzymywać ten system

  • Create Account



    Log In Your Account