Złaz za nami!

złazTrzy wspólnie spędzone dni, blisko 300 uczestników z 9 hufców, udział w uroczystościach z udziałem Prezydenta RP. Popołudnie pełne różnorodnych zajęć, wieczory spędzone na grze fabularnej i koncercie, a na koniec 100 lampionów wypuszczonych hen heeen, do nieba. Za nami Złaz Chorągwi na Górze św. Anny. W ciągu ostatnich dni mieliśmy okazję, by wspomnieć bohaterów III Powstania Śląskiego i wydarzenia sprzed 90. lat, ale też bliżej poznać się w gronie środowisk harcerskich z całej chorągwi, obudzić w sobie nowe pasje i radość ze wspólnego działania.

Spotkaliśmy się, by uczcić 90. rocznicę III Powstania Śląskiego. Ale staraliśmy się, by nie było tylko historycznie. Poznawanie faktów dotyczących powstania i udział w uroczystościach staraliśmy się zatem połączyć z wędrówką, różnorodnymi warsztatami i innymi zajęciami. Pierwszego dnia uczestnicy Złazu docierali na Górę św. Anny wykonując po drodze „zadania specjalne”, a wieczorem wzięli udział w grze fabularnej. Sobota, 21 maja – dzień centralnych obchodów rocznicy powstania – miała charakter dużo bardziej oficjalny. Silna reprezentacja chorągwi wzięła udział w uroczystościach pod pomnikiem – kilkanaście pocztów sztandarowych, szpaler, pośrodku którego szedł Druh Bronisław Komorowski – Prezydent RP, służba medyczna i porządkowa – wszędzie tam było nas widać.

Druga połowa dnia miała już zupełnie inny charakter – podczas kilkunastu bloków programowych uczestnicy złazu mieli m.in. możliwość poznania podstaw technik fireshow i żonglerki, samoobrony i pierwszej pomocy, wziąć udział w zajęciach fotograficznych, kulinarnych, artystycznych i turystycznych, zagrać w powstańcze „monopoly”. Podczas wieczornego koncertu specjalnie dla nas wystąpił zespół „Bohema”, w pokazie fireshow zaprezentowała się również grupa „Nightshine”. Na zakończenie wspólnie wypuściliśmy 100 lampionów – „latarni nieba”, na pamiątkę setnej rocznicy wydania przez A. Małkowskiego rozkazu, powołującego pierwsze drużyny skautowe, łącząc się myślami z uczestnikami odbywającego się w tym czasie Zlotu Lwów 100.

Złaz Chorągwi za nami.  Mamy nadzieję, że dla wszystkich, którzy wzięli w nim udział, był okazją nie tylko do wspomnienia powstańczych bohaterów, ale też dostrzeżenia naszej obecnej jedności w różnorodności, otwarciem nowych znajomości, wspólnych działań i przedsięwzięć. Tymczasem już niedługo następna okazja do spotkania. A więc – żegnamy Górę św. Anny – i zapraszamy we wrześniu do Nysy na II Integracyjny Zlot Chorągwi Opolskiej !!!

A na zakończenie kilka komentarzy;) Zapraszamy do wrzucania następnych pod notką lub wysyłania mailem, oraz dzielenia się zdjęciami!

Złaz możemy zaliczyć jako kolejną udaną imprezę! Miejsce świetne, pogoda udana, dzieci zaciekawione zajęciami a przede wszystkim wróciły zadowolone i uśmiechnięte, nacieszyć się nie mogły z samego udziału w obchodach rocznicowych, a więc wszyscy zadowoleni – a to w końcu najważniejsze! Dziękujemy!
(A. Benducka, Hufiec Namysłów)

Złaz Chorągwi był pierwszą imprezą harcerską, na którą zabierałam swoje nowe dzieci, więc mówiąc szczerze obawiałam się go trochę. Świadoma byłam tego, że ich zdanie i odczucia na temat ZHP w dużej mierze zależeć będą od tego, jak odbiorą oni ten wyjazd.
Piątek był trochę bardzo męczący i trudny, natomiast sobota nadrobiła to wszystko bardzo pozytywnie. Obchody przebiegły bardzo przyjemnie, bardzo wiele emocji wywołało ujrzenie Prezydenta RP na żywo! Następnie warsztaty, którymi zarówno ja, jak i moi harcerze byli zachwyceni. Wieczorny pokaz fireshow oraz puszczanie lampionów było ukoronowaniem całego bardzo miłego dnia. Jestem przekonana, że moi harcerze również bardzo miło wspominać będą swój pierwszy harcerski weekend.

(M. Palarczyk, Hufiec Kędzierzyn-Koźle)

Ogólnie te 3 dni minęły mi szybko i w miarę przyjemnie. Organizacja była w miarę w porządku, mimo moich wcześniejszych obaw. Było też dużo czasu dla nas. Tj. nie było wszystko tak, że co chwila coś się działo. Mogliśmy odpocząć i się chwilę zrelaksować, co było bardzo w porzo. Miło będę wspominać spędzony na górze św. Anny czas.
Warsztaty – prawdziwy szacun. Były naprawdę mega. Zarówno ja, jak i moi ludzie bawiliśmy się świetnie!
A to, że mogliśmy zobaczyć prezydenta! To było przeżycie! Same uroczystości minęły też w miarę spokojnie, przyjemnie i szybko.
Mam nadzieję, że będą jeszcze organizowane nieraz podobne imprezy.

(A. Botulińska, Hufiec Kędzierzyn-Koźle)

6 myśli na temat „Złaz za nami!

  1. Galeria fajna, szkoda tylko że małe wymiary :) Coś poszło w wszystkich galeriach. A poza tym na złazie fajnie było :)

Dodaj komentarz